Ostatni wynalazek człowieka: „Zdefiniujmy maszynę ultrainteligentną jako maszynę, która dalece przewyższa na polu wszelkich aktywności intelektualnych dowolnego, choćby najinteligentniejszego człowieka. Ponieważ projektowanie maszyn jest jedną z tych aktywności intelektualnych, maszyna ultrainteligentna potrafi projektować jeszcze lepsze maszyny; dojdzie zatem bez wątpienia do „eksplozji inteligencji”, w wyniku której inteligencja człowieka pozostanie daleko w tyle. A zatem pierwsza maszyna ultrainteligentna będzie ostatnim wynalazkiem, którego człowiek kiedykolwiek dokona — zakładając, że maszyna ta okaże się wystarczająco potulna, by powiedzieć nam, jak ją utrzymać pod kontrolą”, Irvin John Good (1965)
Swoją drogą myślę, że rozwój AI będzie przebiegał inaczej: 1) najpierw systemy słabej AI wspomagające człowieka w czasie rzeczywistym (np. smartglasses), 2) następnie integracja AI w ludzkim ciałem (cyborgizacja), 3) przeniesienie ludzkiej inteligencji in silico i pełna integracja z AI.
W ostatnim kroku nie będzie różnicy pomiędzy człowiekiem a AI, więc nie będzie heterogenicznego przeciwstawienia człowiek <-> maszyna. Nie usuwa to perspektywy konfliktu, ale będzie to konflikt pomiędzy różnymi "hybrydowymi istnieniami" (analogiczny do obecnych konfliktów między ludźmi).->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 lutego 2020
wtorek, 26 kwietnia 2011
Przyjemność spaceru
Ameryka zatrzymała się w rozwoju. Nie potrafimy oszczędzać. Nasz system ochrony zdrowia pochłania za dużo pieniędzy. Nasze budynki ciągle trzeba dogrzewać albo chłodzić, bo zbudowano je w przestarzałych technologiach. Nasze samochody zużywają za dużo paliwa, a przy tym w Ameryce dla samochodu nie ma alternatywy, podczas gdy Europa rozwija kolej dużych prędkości, komunikację miejską, ścieżki rowerowe, no i wspaniałe deptaki dla pieszych.
Jak wielkim europejskim skarbem jest sama możliwość wybrania się na przyjemny spacer po miejskiej promenadzie! Wielu Amerykanów nie ma takiej możliwości, u nas często drogi buduje się bez chodników.
---
"Dlaczego w Europie żyje się lepiej niż w Stanach Zjednoczonych", Steven Hill, Gazeta Wyborcza, 23.04.2011 r.
Jak wielkim europejskim skarbem jest sama możliwość wybrania się na przyjemny spacer po miejskiej promenadzie! Wielu Amerykanów nie ma takiej możliwości, u nas często drogi buduje się bez chodników.
---
"Dlaczego w Europie żyje się lepiej niż w Stanach Zjednoczonych", Steven Hill, Gazeta Wyborcza, 23.04.2011 r.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

