Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prostytutka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prostytutka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 września 2010

PRL a zjawisko prostytucji

W stanie wojennym "Żołnierz Wolności" (w odniesieniu do prof. Geremka) zadał ważkie pytanie: "Co ma wspólnego z Polską Ludową człowiek specjalizujący się w średniowiecznych prostytutkach?". Odpowiedzi w prasie podziemnej udzielił Karol Modzelewski: "Ależ znajomość prawideł tego rzemiosła pomaga Geremkowi zrozumieć mechanizmy PRL".

---
Paweł Wroński "Prof. Geremek - cząstka eleganckiego świata", Gazeta Wyborcza, 17.09.2010 r.

niedziela, 14 października 2007

Stłoczenie, ugniecenie i sprasowanie

Poprosiłem Johna i Zado, aby zawieźli mnie do hotelu. Nie wiem, czy istniał jakiś wybór, ale oni bez słowa zawieźli mnie na ulicę, przy której stał piętrowy, odrapany budynek z wystającym szyldem El Mason Hotel. Do hotelu przechodziło się przez bar. John otworzył drzwi, ale nie mógł wejść dalej. Wewnątrz, w sztucznym, kolorowym półmroku i dławiącej, stężonej duchocie stały prostytutki. Powiedzieć: "stały prostytutki" nie oddaje jednak stanu rzeczy. W małym lokalu może setka dziewczyn przylegała do siebie spocona, umęczona i tak strasznie stłoczona, ugnieciona i sprasowana, że nie tylko nie można było tam wejść, ale nawet, bodaj, wcisnąć ręki. Mechanizm działał w ten sposób, że jeżeli klient otwierał z ulicy drzwi, ciśnienie panujące wewnątrz baru jak z katapulty wyrzucało dziewczynę wprost w ramiona zaskoczonego amatora. Za moment następna już zajmowała jej miejsce.

---
"Heban", Ryszard Kapuściński, s. 247